Zgwałcił własną córkę na weselu. Twierdzi, że pomylił ją ze swoją nową żoną
Opisana poniżej historia wielu z was może wydać się nieprawdziwa, jednak miała miejsce naprawdę. O sprawie donosi Duńska gazeta „Jydske Vestkysten”. W sierpniu 2017 roku 5—latek zaprosił na swoje wesele grono gości. Wśród nich była między innymi jego 20-letnia córka. Wesele trwało do wczesnych godzin porannych, w pewnym momencie 20-latka położyła się spać, ale przez pomyłkę, zamiast udać się do swojego pokoju weszła do apartamentu dla nowożeńców i położyła się w łóżku młodej pary. Jakiś czas potem do tego samego pokoju udał się świeżo upieczony pa młody będący zarazem ojcem 20-latki. Położył się w łóżku, w którym spała jego córka i… zaczął z nią współżyć. Jednym z głównych dowodów w sprawie jest sms-owa wymiana pomiędzy ojcem, a córką, która miała miejsce jakiś czas po wydarzeniu. „Nie pojadę z tobą do Berlina. Uważam, że powinniśmy przestać utrzymywać wszelkie kontakty. Nie mogę się pogodzić z tym, co mi zrobiłeś” - pisze 20-latka do ojca, na co ten odpowiada: „Wybacz. Pomyliłem się. Myślałem, że to X (tu pada imię żony”. Sam opis gwałtu jest niezwykle brutalny - choć i córka i ojciec byli pijani, to mężczyzna niemal nie wiedział co się wokół niego dzieje. Córka twierdzi, że wielokrotnie prosiła ojca, by przestał, ten jednak nie reagował. Mężczyzna został skazany na 2,5 roku więzienia i zapłacić jej odszkodowanie w wysokości 60 000 koron.
9 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 stycznia 2019 o 17:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/dania-zgwalcil-corke-na-swoim-weselu-pomylil-ja-z-nowa-zona/0frdn0w

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 stycznia 2019 o 01:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/malgorzata_godlewska_official/?hl=pl
Jak myślicie? Ile wynosi najwyższa renta w Polsce? Nie będziecie mogli w to uwierzyć!
Kojarzycie te wszystkie amerykańskie filmy, w których starsi ludzie jeżdżą na dalekie wakacje, przeżywają przygody i wydają pieniądze na prawo i lewo? Pewnie wydaje wam się, że to reżyserska fikcja i podobne rzeczy raczej nie zdarzają się w prawdziwym życiu. Jeśli macie podobne odczucia, to musimy was rozczarować, bo jesteście w błędzie. Takie rzeczy się zdarzają i to zdarzają się nawet w naszym kraju. 

Pewnie się zdziwicie, lecz świadczenia emerytalne oraz renty potrafią być wypłacane w naprawdę dużych kwotach, a coroczna waloryzacja dla niektórych oznacza wzrost emerytury nie o kilka złotych, lecz nawet o kilkaset złotych. Ile więc wynoszą rekordowe świadczenia w Polsce i dlaczego są one aż tak wysokie? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 22:01 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 23:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/malgorzata_godlewska_official/
Wszyscy robią was w konia! Blue Monday to jedna wielka ściema
Właśnie mija najbardziej depresyjny dzień w roku, powszechnie zwany „Blue monday”. Według definicji przypada on na trzeci poniedziałek stycznia - czyli w roku 2019 wypadło na dzień 21 stycznia. Do roku 2011 był to ostatni poniedziałek pełnego tygodnia stycznia, więc daty czasem się nie zgadzały. W tym roku jednak nie robiłoby to nawet większej różnicy. 

Blue monday to najbardziej depresyjny dzień w całym roku. Pomysłodawcą teorii był Cliff Arnal, psycholog i były współpracownik Uniwersytetu w Cardiff. Data została wyznaczona na podstawie skomplikowanego który został stworzony przez psychologa. Zawierały się w nim czynniki meteorologiczne, ekonomiczne oraz psychologiczne. 

Dziś na Facebooku na pewno natknęliście się na wiele wpisów dotyczących właśnie „niebieskiego poniedziałku” (dosłowne tłumaczenie). Wielu z was pewnie nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że zostaliście oszukani. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 12:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: se.pl