Ciekawe

Makabryczne znalezisko na plaży! Dziesiątki martwych wielorybów z rozwleczonymi wnętrznościami
Dla pilota helikoptera, który wraz z turystami oblatuje Islandię dookoła, miał to być rejs jak każdy inny. Jednak kiedy maszyna przelatywała nad zachodnią częścią wyspy, w okolicach plaży Longufjorur, oczom zwiedzających ukazał się prawdziwie makabryczny widok. Dziesiątki wielorybów leżało bez życia na piasku, niektóre były częściowo zakopane, a w przypadku niektórych na wierzchu znajdowały się rozwleczone wnętrzności. Czegoś takiego nie spotyka się często. 

Zwierzętami, jakie znaleziono na plaży, były tzw. grindwale. Miejsce, w jakim utknęły na piasku, było bardzo trudno dostępne drogą lądową, dlatego jeśli pilot śmigłowca nie wypatrzyłby makabrycznego miejsca, być może świat nigdy nie dowiedziałby się o tej masakrze. Co jednak mogło się tam stać? 

Najbliższa miejscowość to Stykkishólmur, skąd policja pracuje już nad rozwiązaniem zagadki. Grindwale mają to do siebie, że wędrują w ogromnych grupach. Tutaj naliczono ich aż 60, jednak nie były to wszystkie martwe zwierzęta. Część z nich zakopana była bowiem w piasku. 

Grindwale doskonale radzą sobie na dużych głębokościach, kiedy polują na swój przysmak, jaki stanowią ośmiornice. Orientują się za pomocą echolokacji, która pozwala im nie tylko namierzać innych członków stada, ale również określać, jak daleko znajduje się dno morskie. Niestety w piaskowym mule ten rodzaj nawigacji często zawodzi, przez co całe stado wyprowadzane jest na płyciznę. W trakcie odpływu dochodzi często do sytuacji, kiedy grindwale znajdują się w sytuacji bez wyjścia, przez co zdychają na plaży suszone przez słońce. 

Prawdopodobnie tak tez było i tym razem. Zwierzęta wpłynęły na płytkie wody, być może w poszukiwaniu jedzenia, co okazało się wyrokiem śmierci dla całego stada. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Lekarz radzi: włącz swój prysznic na 20 minut, kiedy wracasz z wakacji
Jesteśmy w samym środku sezonu wakacyjnego, a więc również w samym środku wakacyjnych wyjazdów do ciepłych krajów. Po urlopie przychodzi jednak w końcu czas powrotu, którego chyba nikt z nas nie lubi. Musimy znów przyzwyczajać się do szarej rzeczywistości i na nowo nauczyć się w niej funkcjonować. Mało kto myśli w takich chwilach o tym, aby posprzątać mieszkanie. Większość przecież sprząta przed wyjazdem, więc nie ma się czym przejmować. Eksperci są jednak innego zdania. 

Dr Tom Makin twierdzi, że za każdym razem, kiedy wracamy z dłuższego wyjazdu i nie ma nas w domu co najmniej kilka dni (wyjazdy na weekend są za krótkie), powinniśmy włączyć swój prysznic co najmniej na 20 minut, po czym wyłączyć go i nie wchodzić do łazienki przez kolejne 20 minut. O co tutaj chodzi? O nasze bezpieczeństwo. Jeśli nie będziemy stosować się do tych rad, narażamy się na poważne niebezpieczeństwo. 

Dr Makin twierdzi, że największe zagrożenie stanowią bakterie zwane legionella, które rozwijają się w stojącej wodzie. Powinniśmy więc strzec się nie tylko muszli klozetowej i misek, w których pozostawiliśmy wodę, ale również rur, za pośrednictwem których do naszego mieszkania dociera woda. 

Legionella odpowiedzialne są za powstawanie zapalenia płuc oraz uszkodzenie narządów wewnętrznych. Ich największą aktywność możemy zaobserwować właśnie w sezonie wakacyjnym. Dr Makin radzi, aby załonić twarz, wejść do łazienki, włączyć prysznic na 20 minut i wyjść. Następnie powinniśmy zasłonić twarz, wejść do łazienki, wyłączyć prysznic i nie wchodzić tam przez kolejne 20 minut. Po tym czasie jesteśmy już bezpieczni. 

Najbardziej narażeni na działanie legionelli są osoby z osłabioną odpornością oraz te palące papierosy. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Tolerancyjna chrześcijanka kompletnie zaskoczyła prawicowego reportera
W sieci nie brakuje materiałów z sobotniego Marszu Równości w Białymstoku. Wśród wywiadów przepełnionych mową nienawiści wyróżnia się rozmowa chrześcijanki, która stanowczo stanęła w opozycji do wartości głoszonych przez kontrmanifestantów. Prawicowego reportera ciekawiło, czy kobieta jest uczestniczką Marszu Równości: Idę po środku. Nie jestem ani tutaj, ani tutaj. Wie pan dlaczego? Gdyby tu był Jezus teraz, to byłby po stronie uciśnionych. I niech pan uważnie popatrzy, po której stronie są ci uciśnieni - zaczęła swoją wypowiedź. Moim zdaniem to, co się dzieje po tej stronie jest złe – wskazała na kontrmanifestację. Proszę pana, dusza nie ma orientacji seksualnej. Prowadzący rozmowę poruszył także kwestię adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, które - jego zdaniem - częściej dopuszczają się molestowania seksualnego: Czy adopcja dzieci jest zła? A przez jakie pary jest dobra? - pytała rozmówczyni - W Polsce ogromny procent dzieci wychowuje się w rodzinach, gdzie wychowują je pary jednopłciowe - mama i babcia. Kobieta stwierdziła również, że nigdy nie spotkała się z dziećmi adoptowanymi przez pary jednopłciowe, które padły ofiarą przemocy seksualnejSpotkałam się natomiast z ofiarami molestowania przez księży - zakończyła rozmowę.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 14:07 przez jatoja
Linkiewicz kończy ze starym wizerunkiem! "Wydoroślałam czy może zdarzył się cud! Wiem, że robiłam sobie krzywdę!"
Po udziale w dwóch walkach Fame MMA Linkiewicz zauważyła, że zmiana wizerunku może się jej bardzo opłacać. Od niedawna publikuje ona znacznie grzeczniejsze treści w mediach społecznościowych. Teraz relacjonuje głównie swoje zakupy w luksusowych butikach oraz prezentuje swoje treningi. – Słuchajcie, od jutra zaczynam treningi i nigdy nie sądziłam, że to kiedykolwiek powiem, ale mega się cieszę, bo aktualnie w sumie tylko na tym mi zależy. Chcę więcej i wiem, że mogę więcej. Dodam jeszcze tylko tyle, że mega się cieszę, jak aktualnie wygląda moje życie – napisała na swoim profilu. Linkiewicz zdradziła też swoje plany na przyszłość: – Nie wiem, czy dojrzałam, czy wydoroślałam, czy wytrzeźwiałam, czy może zdarzył się jakiś cud, ale wiem, że kiedyś robiłam sobie krzywdę i aktualnie dążę do tego, żeby być najlepszą wersją siebie.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 14:07 przez jatoja
Stało się! Marihuana będzie w Polsce legalna
Do sejmu trafił właśnie projekt ustawy, którego założeniem jest wywalczenie w Polsce legalnej marihuany.  Jeden z polityków PO, złożył do Sejmu taki dokument. Kto ma palić i tak będzie palił i taka jest prawda – mówi poseł. Gdy marihuana będzie legalna na pewno nie dostrzeżemy zmian na gorsze. Trzeba zwrócić uwagę na to, że jest to roślina lecznicza. Wykorzystanie THC pozwala na zredukowanie wzrostu guzów oraz liczby komórek nowotworowych. Naukowo udowodniono, że w krajach, w których zażywanie tej rośliny jest legalne odnotowano zdecydowanie mniej zachorowań na nowotwór – powiedział polityk.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 14:07 przez jatoja
Źródło: https://publiszer.pl/stalo-sie-marihuana-bedzie-w-polsce-legalna/?fbclid=IwAR3_97m8E28Kt-CvKn8EeO9n2YC9j1DMi8PXxAv2OOrhgdbNJSEJ9USbT70
Żabson pobity na własnym koncercie! "Artysta zbyt agresywnie tańczył a tłum napierał"
Podczas ostatniego występu Żabsona na Mazury Hip-hop Festival w Giżycku, idola młodego pokolenia w Polsce, doszło do nieprzyjemnego incydentu. Na nagraniu krążącym w sieci widać, jak muzyk podczas koncertu chce skoczyć w tłum przekraczając barierki, co jest dosyć powszechną praktyką na tego typu imprezach. Pracownicy ochrony zareagowali jednak gwałtownie, nie tylko odciągając Żabsona od fanów, ale też próbując go obezwładnić. Przełożony ochroniarzy broni swoich pracowników, twierdząc, że działali zgodnie z procedurami: Tam było zagrożenie staranowania ludzi, było widać, że ochroniarze trzymali płotki. Artysta zbyt agresywnie tańczył a tłum napierał - zaznacza szef agencji. Żabson odniósł się do sytuacji na swoim InstaStories: Skakałem na ludzi ponad 150 razy i mimo że wprowadziłem do polskiej rap gry kilka patentów, to nigdy nie stanowiły dla nikogo żadnego zagrożenia - tłumaczy się25-latek , twierdząc, że w ten sposób "buduje poczucie wspólnoty z fanami". Przykro mi, że w naszym kraju dalej zdarzają się takie rzeczy i ludzie, którzy reagują przemocą na coś, czego nie rozumieją - dodaje..
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 14:07 przez jatoja
"Król życia" Rafał zrzucił 15 kilogramów! Wygląda BOSKO!
Rafał z „Królowych Życia” to partner Gabriela. Razem są wybuchową mieszkanką, którą fani serii wręcz pokochali. Losy szalonych właścicieli pracowni futer śledzi się z zapartym tchem. Często się kłócą, ale równie szybko godzą. Tym razem jednak uwagę na sobie skupił Rafał, który zaprezentował zupełnie nową figurę.

Wprawdzie nie było widać wcześniej, że może mieć nadwagę, ale najwidoczniej sam źle się czuł ze swoim ciałem.

Podniesiona koszulka zdradza sekret, który Rafał ukrywał przez długi czas. Sam napisał, że jest go mniej o 15 kilogramów. Widzicie różnicę?

 

 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 lipca 2019 o 15:07 przez Defdef
Roksana Węgiel ma powody do szczęścia! Ona i jej chłopak będą mogli spotykać się w Warszawie!
Chłopak Roksany Węgiel, Daniel Yastremski, do tej pory mieszkał na Białorusi. Teraz jednak w jego życiu sporo się zmieni. Młody wokalista zdecydował się na przeprowadzkę do Polski.

Daniel postanowił przenieść się na stałe do Polski, a dokładnie do Warszawy. O przeprowadzce poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych. Przy okazji zdradził też, że do Polski przyjedzie we wrześniu. Ten miesiąc to nie przypadek, bowiem Daniel zamierza podjąć naukę w jednej z warszawskich szkół. 

Oznacza to, że Roksana i Daniel będą mogli więcej razu spędzać razem. Być może wspólnie wybiorą się też na salony? Mocno na to liczymy. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2019 o 14:07 przez Defdef
Sum gigant wyłowiony z Wisły. Zdjęcie powala

Wędkarze z Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) - Bartłomiej Och i Damian Janas - mają powód do dumy. Z Wisły wyłowili prawdziwie gigantycznego suma. Ryba miała aż 246 centymetrów długości i tym samym stała się wiślaną rekordzistką. Chciałoby się rzec - gruba ryba.

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef
Napoje energetyczne sprzedawane od 16 roku życia? Prawo podobne, jak w przypadku alkoholu
Napoje energetyczne nie są dobre dla zdrowia człowieka. Szczególnie kiedy spożywamy je w dużej ilości, co wielu osobom przytrafia się nader często. Pijąc tego typu specyfiki bardzo łatwo wpaść w nałóg, co w dużej mierze dotyczy osób nieletnich. Już teraz w wielu sklepach ekspedienci sami z siebie odmawiają sprzedaży napojów energetycznych wyjątkowo młodym osobom, jednak nie jest to sprzeczne z prawem. To wszystko ma jednak niebawem się zmienić. 

Niestety zmiany obejmują na razie tylko Wielką Brytanię, a do tego wszystkiego nie zostały jeszcze wprowadzone. Na razie mowa tylko o samych planach. Brytyjski minister zdrowia - Matt Hancock - zgłosił podobny projekt i robi wszystko co w swojej mocy, aby został on przegłosowany. 

Zdaniem ekspertów spożywanie napojów energetycznych wiąże się z wieloma uszczerbkami na zdrowiu. Są one wyładowane po brzegi cukrem oraz kofeiną, co nie stanowi najlepszego połączenia, szczególnie dla osób młodych. Ich nadmierna ilość może skutkować nie tylko nadaktywnością i nienaturalnym pobudzeniem, ale również bólami głowy oraz otyłością. 

Zdecydowana większość osób zaangażowanych jest zdania, że podobne zmiany wyjdą wszystkim tylko na dobre, a rodzice będą z nich zadowoleni. Tylko małe dzieci będą mogły narzekać, jednak wszyscy przecież wiemy, że „ryby i dzieci głosu nie mają” - jak głosi stare porzekadło. Czekamy, kiedy podobne zmiany zostaną wprowadzone również w Polsce. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Następna